Wpisy dla tagu: strategia marketingowa

Manipulacje w hipermarketach

Publikacja treści: 28-03-2012, Otagowane jako: hipermarket, strategia marketingowa, materiały

Chyba wszyscy co jakiś czas robimy zakupy w hipermarketach – zwykle cenimy sobie różnorodny asortyment i niższe ceny w tych sklepach. Ale czy wiemy także, że bardzo często w sklepach tego typu stajemy się ofiar wyrafinowanej manipulacji? W nowoczesnych hipermarketach strategia sprzedaży jest wypadkowa badań psychologicznych i strategii marketingowych. Aby towar lepiej się sprzedawał stosuje się specjalna kolorystykę wystroju wnętrz, puszcza się także określony rodzaj muzyki, który ma zachęcić do robienia zakupów. Jak wynika z ankiet, techniki manipulacyjne hipermarketów naprawdę przynoszą efekty. Mniej więcej 53% wszystkich kupionych produktów zakupujemy pod wpływem impulsu, nie planując tego wcześniej. Zazwyczaj tylko 30% zakupionych przez nas artykułów należy do produktów, które planowaliśmy kupić już wcześniej. Jak się okazuje, manipulacja klientami pozwala hipermarketom na zwiększenie swoich obrotów nawet o 300%, co, rzecz jasna, przekłada się na niebotyczne kwoty pieniężne.

Promocje

Publikacja treści: 29-03-2012, Otagowane jako: hipermarket, strategia marketingowa

Dość częstym sposobem na zwiększenie sprzedaży wybranych produktów jest promocja na nie – nic tak nie przyciąga klientów jak jakaś specjalna oferta, która obiecuje wielkie korzyści finansowe. Do promocji trzeba jednak podchodzić sceptycznie. Choć to niezgodne z prawem, bardzo często dzieje się tak, iż cena „promocyjna” jest taka sama jak cena regularna. Wystarczy jednak wielki napis „promocja”, by zachęcić ludzi do kupna danego produktu. Warto pomyśleć także, dlaczego właściwie dane promocje są organizowane. Przecież w interesie supermarketu wcale nie leży sprzedawanie danych produktów po ułamku ich ceny. Przeważnie w promocji spotkać możemy produkty, które zostały zamówione w byt dużej ilości lub też takie, którym kończy się termin przydatności do spożycia. Często też stosuje się promocje na produkty drogie. Dzięki temu hipermarket wyprzedaje droższy towar, ponieważ klientom wydaje się, że, kupując dany produkt po promocyjnej cenie, robią lepszy interes, niż gdyby zdecydowali się na tańszy, kupowany na co dzień towar.

Produkty impulsywne

Publikacja treści: 30-03-2012, Otagowane jako: strategia marketingowa, koszty, popularność

Określenie „produkty impulsywne” to typowy termin z marketingu sklepowego. Chodzi o wszystkie te produkty, które znajdują się koło kas w supermarketach – bardzo często uzupełniamy nimi nasze koszyki, choć nie zamierzaliśmy ich wcześniej kupować. Warto dodać, że kupowaniu produktów impulsywnych sprzyjają kolejki przy kasie. Klienci często nabierają ochoty na jakąś przekąskę, z tych, które wyłożone są tuż obok nich. Zwykle wybierane są batonu, napoje w małych butelkach, gumy do żucia. Produkty tego typu są szczególnie nęcące dla dzieci. Na impulsywnym działaniu bazują także kosze z produktami w okazyjnych cenach, które zawsze znajdują się tuż za wejściem do sklepu. Zwykle łatwo skusisz klienta na jedne z oferowanych produktów, gdyż wchodząc dopiero do sklepu, nie zastanawiamy się jeszcze, ile pieniędzy nam zostało. Zakup niezaplanowany może jednak dotyczyć także sytuacji, kiedy np. możemy nabyć 3 produkty w cenie 2 itd. Zwykle zanim zdążymy się zastanowić, po co nam tyle egzemplarzy danego towaru, ląduje on już w naszym koszyku.

Koszyk w supermarkecie a wielkość naszych zakupów

Publikacja treści: 05-04-2012, Otagowane jako: strategia marketingowa, popularność, koszty

Jeśli zastanawiamy się, w jaki sposób sklepy zachęcają do zrobienia większych zakupów, to na pewno można by było wspomnieć także o koszykach i wózkach na zakupy. Przede wszystkim powiedzmy sobie wprost – nakaz chodzenie po sklepie z koszykiem ma nie tyle chronić przed ewentualnymi kradzieżami, co spowodować, że szybciej kupimy coś, czego nie planowaliśmy. Wiadomo, że gdybyśmy weszli tylko po np. krem i nie wzięli koszyka, to raczej nie kupilibyśmy zbyt wiele nadprogramowych towarów. Bo po prostu ciężko byłoby się z nimi zabrać. Sama wielkość koszyka na zakupy jest już świadomym zabiegiem marketingowym. Zwykle nie wrzucamy do niego jednego tylko przedmiotu, podświadomie napełniamy koszyk, co prowadzi do większego wydatku przy kasie. Podobnie sytuacja wygląda, gdy weźmiemy wózek, tym razem mamy jeszcze więcej miejsca, które zwykle zapełniamy dość bezmyślnie. Do tego wózek jest znacznie dla nas wygodniejszy, nie musimy przecież męczyć się z ciężarem zakupów, dlatego też ostatecznie robimy wielkie zakupy, nawet jeśli na naszej liście figurowało zaledwie 10 produktów.




https://www.mokosh.pl/strona/kosmetyki-naturalne torebki